10.10.2016

Tanie rozwiązanie / Botki Jacquard- żakardowe

Hej !

Chciałabym dzisiaj rozpocząć serie Tanie rozwiązanie. Jak prowadziłam mojego bloga po francusku kilka lat temu, już miałam tą serię. Komu by się nie podobała serio ?! Kto nie chcę znaleźć tańsze wersje  modnych rzeczy?!

Moda bardzo szybko się zmienia, kto wie czy coś będzie modne następnego roku, następnego sezonu ... i czy nadal będzie nam się podobać, bo też nasze gusty się zmieniają. Dlatego nie warto inwestować w coś co jest tylko efekt mody, co nie jest ponadczasowy (bo wtedy warto kupić markę i zostanie z nami na wieki).

Jeśli chodzi o modnych ciuchach, skupmy się dzisiaj na botkach żakardowych.





Żakard czy jacquard jest bardzoooooo popularny ostatnimy, chyba nie da się go przegapić, jest wszędzie !

Rebecca Minkoff wypuściła swoje botki żakardowe, dom Valentino również. Ale te cudeńka mają swoją cenę... Ale nasz ukochany ASOS, wypuścił swoje botki żakardowe !

Tu, botki Rebecca Minkoff :





Które możecie znaleźć na Zalando tutaj (kliknij na słowo tutaj aby wejść na stronę Zalando)
Cena ich 1319 zł

A tu, botki Valentino :



Które można zakupić między innymi na Endource tutaj
Cena: 419 Ł czyli 1994,41 zł

Cena tak samo piękna jak buty ;-)

ALE, oto botki żakardowe z Asos :



Cena: 66,99 eur czyli 283,24 zł
Jeśli się wam podobają, możecie je zamówić na stronie Asos, tu


Można być modnym za niewielkie pieniądze :-)


Jak wam się podoba ten post ? A co myślicie o żakardzie ? Podoba wam się ten trend ?



                                                                                            
                                                                                              Do następnego,
                                                                                                    Dominika






4.05.2016

Korektor Catrice liquid camouflage VS Ingrid ideal skin concealer

Hejka,


Jak tam ???


Dzisiaj, chcę wam opowieść o moich dwóch ulubionych korektorach. Mowa o Korektorze z Catrice, liquid camouflage, o którym głośno słychać na polskim youtubie i nie tylko, oraz o Ingrid ideal skin concealer. Ten ostatni nie jest popularny, i zastanawiam się dlaczego bo jest fantastyczny ! Powinno być o nim głośniej !





Korektor z Catrice chyba nie muszę już przedstawiać...

Krycie jest mocne. Maskuje niedoskonałości na twarzy, i cienie pod oczami. Mam cerę naczynkową, i w zupełności w najlepsze dni wystarczy mi- jak go nałożę w zaczerwienione miejsca i przypudruje; nie muszę pokładu nakładać.

Kolor jest lekko różowawy, co normalnie nie za bardzo mi pasuje. Ale na skórze kolor jest jeszcze inny, i jest bardziej neutralny. Na moją cerę, mógłby być bardziej żółty !

Dostępność... Zależy czy mieszkacie w dużym miejscie, albo w mniejszym ale gdzie jest drogeria Hebe lub Natura. U mnie w Polsce, nie mam ani Hebe ani drogerii Hebe więc jest mi trudno go dostać. Na Allegro nie ma go, a jak sie pojawia sztuka tego korektora, jest o wiele droższy niż stacjionarnie więc tutaj minus !





Korektor Ingrid ideal skin concealer, raczej nie doceniany produkt...

Krycie ma dobre, zbyt mocne, lecz mniejsze niż korektora z Catrice. Ale dobrze sobie radzi.
Ten korektor również sobie dobrze radzi z niedoskonałościami i cieniami. Jeśli mam lepsze dni, i moje zaczerwienienia nie są jakoś bardzo widoczne, wystarczy mi rozprowadzić go tam gdzie trzeba, przypudrować i gotowe. Lepiej rozświetla niż korektor z Catrice !

Jeśli chodzi o kolor tutaj wielki plus ! Kolor jest żółciejszy, jasniejszy ! Mam obecnie kolor n10, jakby odpowiednik koloru 010 z Catrice tylko że Ingrid jest jaśniejszy jeszcze. Jestem bardzo blada ! Tak że, najjaśniejsze kolory w pokładach są za ciemne dla mnie, są okey tylko latem; w zimę muszę je rozjaśnić, lub używać samoopalacza na biuście i szyi. Albo zima jak nie chcę mi się bawić z samoopalaczem albo rozjaśniać podkład, kupuję korektor Ingrid numer 9 który jest naprawdę jasny i wtedy używam go jako podkład. Dla bladioch jak ja polecam numer 10 albo nawet 9 ! :-)
Nigdy nie widziałam korektora tak jasnego ( no okeyyy, może luksosowe marki typu Nars czy inne mają takie ale kosztują dużo... ).

Minusem w tym korektorze jest aplikator. Gąbka przy nim jest cienka, także aplikator nie jest bardzo przyjemny bo trochę czuć plastik pod gąbeczką. I jak się wyciaga aplikator z tubki, za bardzo tubka zatrymuje korektor, także trzeba częściej 'moczyć' aplikator w tubce aby nałożyć go w wybranych punktach.

Dostępny jest w osiedlowych drogeriach lub na allegro jeśli w waszych drogeriach nie ma go. Na allegro można go kupić za mniej więcej 15zł z wysyłką co jest dobra cena, taka sama co ten z Catrice w sumie.







Sumując, Ingrid jest ciut gorszy ze względu na krycie które jest trochę mniejsze i na aplikator - nie jest najlepszy. Ale kolor ... ! Kolory są świetne, jasne i żółtawe ! I bardzo ładnie rozświetla !


A wasz jaki jest ulubiony korektor, czy ulubione ?
Słyszeliście już o korektorze od Ingrid ?





                                                                                                           See you,
                                                                                                                  Dominika